Ortoreksja – gdy przesadna troska o dietę staje się obsesją

Przesadnie dbasz o dietę i analizujesz każdy spożyty kęs? Czy to jeszcze zdrowy tryb życia, czy już ortoreksja?

Autor i informacje o artykule

Informacja

Ten artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani dietetycznej. W przypadku problemów zdrowotnych skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym dietetykiem.

Materiał edukacyjny — bez niezależnej recenzji medycznej

Artykuł opracował Zespół PolecamDietetyka.pl na podstawie wskazanych źródeł. Nie przeszedł niezależnej recenzji medycznej. Nie zastępuje indywidualnej konsultacji, diagnostyki ani leczenia.

Ortoreksja gdy przesadna troska o dietę staje się obsesją

Ortoreksja gdy przesadna troska o dietę staje się obsesjąŻyjemy w czasach, gdy dieta utożsamiana jest ze zdrowym stylem życia i świadomością, jak dbać o siebie. Osoby otyłe muszą stawić czoła niewybrednym komentarzom czy pełnym politowania spojrzeniom.

Jeśli choćby okazyjnie pozwolimy sobie na zjedzenie fast – fooda, możemy zostać potraktowani jak osoby zupełnie nie troszczące się o swoje zdrowie. Taka skrajne postrzeganie diety może okazać się bardzo zgubne – przesadna troska o każdy spożyty kęs może prowadzić do rozwoju ortoreksji. Poznaj najmłodszą siostrę anoreksji i bulimii.

Czym jest ortoreksja?

Mianem ortoreksji określane jest zaburzenie odżywiania, które polega na obsesyjnym przestrzeganiu najwyższej jakości spożywanych posiłków. Po raz pierwszy o zaburzeniu tym świat usłyszał w 1997 roku, jednak dopiero w ostatnich kilku latach problem ten nagłośnił się. Kiedyś ortoreksja spotykana była przede wszystkim u zawodowych sportowców, którzy podołać musieli bardzo restrykcyjnej diecie. Jej przestrzeganie stanowiło kluczowy element utrzymania pożądanej sylwetki i osiągania określonych wyników sportowych.

Obecnie jednak ortoreksja to coraz częściej występujący problem wśród szerszej populacji. Z jednej strony straszeni jesteśmy zdrowotnymi konsekwencjami spożywania przetworzonej żywności, a z drugiej – coraz częściej zaszczepiany jest nam model żywienia oparty o superfoods i inne wyselekcjonowane produkty. Efekt? Spożycie czegoś, co nie jest uznawane za super zdrowe wiąże się z pojawieniem się wyrzutów sumienia. A stąd już tylko krok do rozwoju ortoreksji. Ale co może być złego w nawet bardzo dalece posuniętej trosce o jakość spożywanych produktów?

W przebiegu ortoreksji dochodzi do stopniowego eliminowania wielu produktów spożywczych. Niekiedy osoby cierpiące na ortoreksję decydują się na spożywanie zaledwie kilku produktów, najczęściej o ograniczonej kaloryczności. Może to prowadzić do wielu niedoborów pokarmowych i wynikających z nich poważnych konsekwencji zdrowotnych. Realnym zagrożeniem jest nadmierna utrata masy ciała i osłabienie organizmu, zaburzenia koncentracji i wahania nastroju, zaburzenia elektrolitowe wpływające negatywnie na pracę serca. Może dojść do rozwoju anemii. Innego rodzaju problemem jest obsesyjne koncentrowanie się na posiłku, jego komponowaniu i przyrządzaniu; osoby cierpiące na ortoreksję doświadczają wykluczenia społecznego, zaczynają unikać przebywania w miejscach, gdzie nie mają możliwości samodzielnego przyrządzenia posiłku.

Czy to już ortoreksja?

Pomimo coraz częstszego występowania tej przypadłości, wciąż brak jest jednoznacznych kryteriów rozpoznania ortoreksji. Jednym z narzędzi jest tzw. kwestionariusz ORTO, zawierający 15 pytań, na które należy udzielić odpowiedzi: zawsze/ często/ czasem/ nigdy.

Ortoreksja gdy  troska o dietę staje się obsesjąPytania te są następujące:

Ogólna interpretacja kwestionariusza jest następująca: za udzielenie odpowiedzi zawsze przyznawane są 4 punkty, często – 3 punkty, czasami – 2 punkty zaś nigdy – 1 punkt. Uzyskanie powyżej 40 punktów uznawane jest za wysokie ryzyko rozwoju ortoreksji.

Jak temu zapobiec? Odżywiaj się zdrowo, ale nie traktuj diety jako jedynego narzędzia do utrzymania szczupłej sylwetki i doskonałego stanu zdrowia. Jedz nieprzetworzoną żywność, czasem pozwól sobie na grzeszek dietetyczny, nie pokładaj ogromnych nadziei w wymyślnych superfoods – zaufaj odżywczej mocy rodzimych produktów. I ciesz się każdym posiłkiem.